

Prezes PiS Jarosław Kaczyński wezwał szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza do publicznego oświadczenia, czy podczas marcowego spotkania z prezydentem USA Donaldem Trumpem był szantażowany w sprawie zmiany rządu w Polsce. Kaczyński wyraził też pełne poparcie dla Adama Bielana, który współorganizował spotkanie.


Komisja śledcza ws. Pegasusa też miała wstrząsnąć państwem, a skończyła się niczym — ta różni się tym, że pytają publicznie, a odpowiedzi nie będzie.