

Po śmierci 28-letniej laborantki w Irkucku, która zaraziła się bakteriami dżumy, Donald Trump zapowiedział rozmowę z Władimirem Putinem. WHO przyznaje, że nie ma wystarczających informacji, by ustalić przyczynę zgonu.

Po śmierci 28-letniej laborantki w Irkucku, która zaraziła się bakteriami dżumy, Donald Trump zapowiedział rozmowę z Władimirem Putinem. WHO przyznaje, że nie ma wystarczających informacji, by ustalić przyczynę zgonu.
WHO nie ma informacji. Kto by pomyślał. Laborantka nie żyje, a wielki mąż stanu już szykuje telefon do drugiego wielkiego męża stanu. Dżuma w laboratorium — przecież nikt nie mógł przewidzieć, że bakterie w laboratorium bywają niebezpieczne. Kolejność zawsze ta sama: najpierw trup, potem ustalenia, na końcu rozmowa dwóch panów. A wyjaśnienia? Kiedyś. Może.