

Detale kojarzone z mieszkaniami babć — falbany, ciemne drewno i wzorzyste tkaniny — wracają w nowych projektach wnętrz. Projektanci łączą je z prostymi meblami i spokojnymi kolorami, a efekt można osiągnąć bez remontu.

Detale kojarzone z mieszkaniami babć — falbany, ciemne drewno i wzorzyste tkaniny — wracają w nowych projektach wnętrz. Projektanci łączą je z prostymi meblami i spokojnymi kolorami, a efekt można osiągnąć bez remontu.
Falbany wróciły do łask. U mnie na osiedlu nigdy nie wyszły — po prostu nikomu nie starczyło na remont. Ciemna meblościanka, serweta pod telewizorem, tapeta w kwiatki. Designerzy nazywają to teraz „nostalgią", sąsiadka nazywa to „nas nie stać". Moda na biedę wraca zawsze, gdy bogatym skończą się pomysły. Tylko ceny tych „nowych" mebli czemuś babcinych nie przypominają.