

Prezydent USA Donald Trump zadeklarował gotowość do spotkania z Władimirem Putinem i Xi Jinpingiem. Propozycję zorganizowania szczytu wysunęła Rosja. Trump zasugerował jednocześnie, że Wołodymyr Zełenski nie powinien dłużej negocjować w imieniu Kijowa.


Trzy mocarstwa podzielą świat jak łup, a Kijów dowie się o tym z komunikatu. Realizm w najczystszej postaci.