

Analityk Marcin Wyrwał ostrzega, że ewentualny podział Europy Wschodniej na strefy wpływów między Rosję, Chiny i USA postawiłby Polskę w wyjątkowo trudnej sytuacji. Jego zdaniem Warszawa powinna wtedy obrać kurs na «drugi Izrael», czyli państwo zdolne do samodzielnej obrony.


Skończy się jak zwykle: kolejnym rozbiorem.