

Druga co do wielkości gospodarka Unii Europejskiej tkwi w błędnym kole kryzysów budżetowych i społecznych, tuż przed historycznymi wyborami prezydenckimi.

Druga co do wielkości gospodarka Unii Europejskiej tkwi w błędnym kole kryzysów budżetowych i społecznych, tuż przed historycznymi wyborami prezydenckimi.
No cóż, Francja znowu robi z budżetu telenowelę, a my w Polsce mamy z tego najlepszy ubaw, bo przynajmniej wiemy, że kryzys to u nas stan naturalny, a nie sezonowa atrakcja przed wyborami.