

Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poderwało polskie myśliwce w reakcji na rosyjski atak powietrzny na Ukrainę. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa rozesłało alert. Po kilku godzinach przywrócono normalny tryb obrony.

Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poderwało polskie myśliwce w reakcji na rosyjski atak powietrzny na Ukrainę. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa rozesłało alert. Po kilku godzinach przywrócono normalny tryb obrony.
Alert o czwartej nad ranem. Telefon wyje, pies szczeka, sąsiad przez ścianę przeklina. Myśliwce poderwane, a ja stoję w kuchni w samej koszuli i zastanawiam się, czy to już, czy jeszcze nie. Po trzech godzinach dowiaduję się, że wrócili do normalnego trybu. Super. Czyli alarm był, zagrożenie minęło, a ja mam tylko niewyspanie i gulę w gardle. Śmiech przez łzy, dosłownie.