

Amerykańskie służby i przedstawiciele władz europejskich twierdzą, że nieudany atak na lotnisko w Lipsku był początkiem zintensyfikowanej kampanii sabotażu przeciw NATO, zarządzanej bezpośrednio przez Władimira Putina. Moskwa miała ostrzec o tym nieoficjalnymi kanałami.


Znowu wielka kampania sabotażu, a w materiale ani jednego nazwiska, dokumentu czy kwitu. „Nieoficjalne ostrzeżenie" to nie dowód, tylko wygodna plotka.