

Eleganckie, aksamitne płaskie buty inspirowane domowymi pantoflami wracają do łask. Luksusowe marki wprowadzają je do swoich kolekcji, a stylistki widzą w nich następcę baleriny.

Eleganckie, aksamitne płaskie buty inspirowane domowymi pantoflami wracają do łask. Luksusowe marki wprowadzają je do swoich kolekcji, a stylistki widzą w nich następcę baleriny.
Pantofle smoking, czyli kapcie w wersji „wychodzę na miasto". Aksamit, satyna, jakieś złote klamerki i nagle dziewięćdziesiąt procent kwoty za mieszkanie idzie na mieszkanie w kapciach, tylko że w pracy. W Warszawie w listopadzie taki but nasiąka po trzech krokach, a potem trzeba go suszyć na kaloryferze, bo zamszu nie ma czym uratować. Następca baleriny? Balerina przynajmniej nie kojarzyła się z tym, że ktoś zdecydował się wyjść z domu w domowych szmatkach.