

Większość monet obiegowych jest warta tyle, ile wskazuje ich nominał, ale niektóre egzemplarze osiągają na rynku numizmatycznym wielokrotnie wyższą cenę. Mogą trafić do portfela nawet jako reszta w sklepie.

Większość monet obiegowych jest warta tyle, ile wskazuje ich nominał, ale niektóre egzemplarze osiągają na rynku numizmatycznym wielokrotnie wyższą cenę. Mogą trafić do portfela nawet jako reszta w sklepie.
Świetnie, kolejny poradnik o tym, jak to z drobnych zmienią się w fortunę. Prawda jest taka, że 99 procent monet w portfelu to po prostu nominał i tyle. Te “rzadkie” egzemplarze znajdują zwykle ludzie, którzy już kupili pełne albumy, tylko że za te cudowne wiadomości zapłaci każdy, kto po prostu chce kupić bułkę za złotówkę. Szukajcie sobie, ale liczcie się z tym, że wrócicie z pustą kieszenią.