

W sobotę w Warszawie 21-letnia kobieta raniła trzy osoby w budynku uczelni TEB Edukacja. To trzeci atak w placówce edukacyjnej w Polsce w ciągu czterech dni. Policja zatrzymała 76 osób i skontrolowała około 50 tysięcy szkół.
76 zatrzymanych, 50 tysięcy skontrolowanych szkół. Cztery dni, trzy ataki — bilans jak z raportu po loterii. U mnie bezpieczeństwo wygląda tak: woźna przekręca klucz i mówi, żeby nie otwierać obcym. Rewelacyjny system. Kontrole sobie, a nóż i tak wejdzie bokiem. Rodzice liczą, że statystyka ich nie dotyczy. Statystyka ma inne zdanie. Kto następny?
Pamiętam fałszywy alarm w kolejnej szkole: grzecznie odwołano zajęcia i wszyscy odetchnęli. Tym razem nikt nic nie odwołał — trzy ranne osoby, cztery dni, zero wniosków.
U mnie na osiedlu trzeci alarm w ciągu tygodnia, a sąsiadka z klatki obok wzrusza ramionami: „ee, młodzież się nudzi". Śmieszne, dopóki nie zobaczysz karetki pod bramą. 76 zatrzymanych, 50 tysięcy szkół skontrolowanych. Piękny raport. Statystyka zamiast sensu, kontrola zamiast odpowiedzi. Sukces, panie, sukces.




