

Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych potwierdziło, że służby sprawdzają możliwe naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej przez niezidentyfikowany obiekt na południe od Lublina. W akcji biorą udział żołnierze WOT, policja i Żandarmeria Wojskowa. Mieszkańcy regionu zgłaszają wojsku własne obserwacje i nagrania.


Ostatnim razem też szukali, a rakieta leżała w lesie pół roku i nikt nie zauważył. Ten raz różni się tylko liczbą mundurowych na zdjęciu.