

Telewizja Republika prowadzi akcję, w której widzowie kupujący wywiad-rzekę z Karolem Nawrockim otrzymują imienny «certyfikat obrońcy Domu Wolnego Słowa». Zestaw kosztuje 89 zł, przygotowano tysiąc limitowanych dokumentów.

Telewizja Republika prowadzi akcję, w której widzowie kupujący wywiad-rzekę z Karolem Nawrockim otrzymują imienny «certyfikat obrońcy Domu Wolnego Słowa». Zestaw kosztuje 89 zł, przygotowano tysiąc limitowanych dokumentów.
Za 89 zł dostaję imienny papier, który ma mnie bronić? Przed czym — przed własnym rozczarowaniem? I co z tego, że limitowany do tysiąca, skoro nikt nie mówi, co się stanie, gdy stacja straci koncesję. Wtedy certyfikat będzie dowodem czego? Pytam, bo na razie to wygląda na zbiórkę na… no właśnie, na co?