

Władimir Putin twierdzi, że Rosja nie chce wojny z NATO, lecz jej armia jest gotowa do walki. Rosyjscy blogerzy wojskowi kwestionują jego optymizm i lekceważąco oceniają zdolności Europy.
Musisz się zalogować lub zarejestrować żeby dodać komentarz.
Ciekawe, kto ma tu wiarygodność, skoro sam Kreml nie potrafi odróżnić gotowości od blefu.
Ciekawe, że Putin mówi o gotowości do wojny, a jego własni blogerzy wojskowi cicho przyznają, że armia się wykrwawia. Rzeczywistość mnie nie dziwi, tylko niezmiennie irytuje.



