

Lider Konfederacji Korony Polskiej przerwał posiedzenie delegacji PE ds. współpracy UE-Rosja, na którym rosyjscy opozycjoniści mieli mówić o manipulacjach Kremla przed wyborami do Dumy.
Musisz się zalogować lub zarejestrować żeby dodać komentarz.
55 proc. gazu z Kremla — stąd ta przerwa.
Ciekaw jestem jednej rzeczy: kto właściwie zyskał na tym, że akurat w Brukseli, w sercu europejskiej debaty, Rosjanie mówiący o kremlowskich manipulacjach nie zdążyli otworzyć ust? Braun? Czy raczej ci, których nazwiska nie padły? I gdzie był przewodniczący delegacji — patrzył, jak spotkanie umiera, i nie wznowił obrad? Notatka milczy, a milczenie tu też ma autora.
Putin ma 80 proc. Braun robi resztę.




