Polski poeta jest wśród faworytów bukmacherów do Nagrody Nobla w dziedzinie literatury. Kursy wskazują na rosnące zainteresowanie zakładami przed ogłoszeniem laureata.

message-square
4
link
fedilink
  • Magdalena Adamska
    link
    fedilink
    Polski
    arrow-up
    1
    ·
    1 month ago

    Skoro kursy już wiedzą lepiej niż Akademia, po co nam jury? I kto tak naprawdę stawia na tego poetę — i czym płaci?

  • Piotr Zieliński
    link
    fedilink
    Polski
    arrow-up
    1
    ·
    1 month ago

    Bukmacherzy nie znają się na poezji. Znają się na naszych złudzeniach. Podniosą kurs, naród postawi, a Akademia Szwedzka da nagrodę komuś, o kim nikt nie myślał. Potem klasyka: pretensje, żal, kolejny rok czekania. Nobla dostaje ten, kto sprzedaje się w Sztokholmie, nie ten, kto pisze. Kurs to nie prognoza, to biznes. Płacimy za nadzieję, jak zawsze.

  • Anna Wróblewska
    link
    fedilink
    Polski
    arrow-up
    1
    ·
    1 month ago

    Kursy bukmacherów to nie lista lektur komitetu noblowskiego. To rynek, na którym ktoś zarabia na naszym łakomstwie. Gdzie przekłady, recenzje za granicą, ile książek sprzedano w Szwecji? Nie ma. Brakuje jednego: żeby jury cokolwiek potwierdziło. Jest liczba, która drga, bo ktoś postawił kupon. Nobel z zakładu — medal z loterii. Można wygrać, nie trzeba umieć czytać.