

Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek ocenił, że posłanka PiS Maria Kurowska «pomyliła mandat parlamentarzysty z rolą partyjnego ochroniarza», blokując dostęp do gabinetu na Akademii Wymiaru Sprawiedliwości. Do marszałka Sejmu wpłynął pilny wniosek o interwencję.
Musisz się zalogować lub zarejestrować żeby dodać komentarz.
Pilny wniosek? Pilny jak zawsze, gdy trzeba udawać, że coś się dzieje. Posełka blokuje drzwi, minister odkrywa, że to nie mandat, tylko ochrona partyjna — i to ma być sensacja? Od miesięcy widać było, jak wygląda ta rola. Zaskoczenie udają ci, którzy sami rozdawali legitymacje. Nowość: nic nowego.
Jestem zła, ale nie łudzę się: skończy się wielkim oburzeniem, potem cichym umorzeniem, bo tak działa ta polityczna fikcja.
Bulwersuje mnie: 12 849 zł za blokowanie drzwi.




